W dniach 9–11 października 2026 roku w Łodzi odbyły się Mistrzostwa Polski Niesłyszących w Curlingu Kobiet i Mężczyzn. Wśród uczestników znalazła się męska drużyna Korony Szczecin. Choć nasi zawodnicy zakończyli rywalizację bez zwycięstwa, wrócili z cennym doświadczeniem i pozytywnymi wspomnieniami.
Zawody rozegrano w hali „Curling Łódź” przy ul. Śnieżnej. W turnieju mężczyzn rywalizowało pięć zespołów: Korona Szczecin, ŁKSG Łódź, ŁKSG Łódź II, Mazowsze Warszawa i Pomorze Gdańsk. W turnieju kobiet wystąpiły cztery drużyny: ŁKSG Łódź, ŁKSG Łódź II, Mazowsze Warszawa oraz Reyman Kraków.
Cztery mecze i cenne doświadczenie
Naszą przygodę rozpoczęliśmy już w czwartek wieczorem od treningu, podczas którego oswajaliśmy się z lodem i doskonaliliśmy podstawy gry. Pierwsze spotkanie rozegraliśmy w piątek o godz. 15.00 z Pomorzem Gdańsk, a o godz. 19.00 zmierzyliśmy się z Mazowszem Warszawa. W sobotę o godz. 9.00 naszym rywalem był ŁKSG Łódź II, natomiast w popołudniowej kolejce pauzowaliśmy. Turniej zakończyliśmy niedzielnym meczem o godz. 9.00 z ŁKSG Łódź.
Niestety, wszystkie spotkania zakończyły się naszymi porażkami. Nie zabrakło jednak szans na zwycięstwo — szczególnie w meczach z Pomorzem Gdańsk i ŁKSG Łódź II. Rywalizacja pokazała, jak duże znaczenie w curlingu mają precyzja, doświadczenie i systematyczne treningi. Tych elementów jeszcze nam brakowało, ale każdy mecz był wartościową lekcją.
Skład Korony Szczecin
- Rafał Dąbrowski – zawodnik wypożyczony z Warsu;
- Olgierd Koczorowski – uczestnik pięciu edycji mistrzostw;
- Dariusz Kosztowny – wystąpił w mistrzostwach po raz drugi;
- Piotr Lipski – debiutant w mistrzostwach.
Podium mistrzostw
Kobiety:
- ŁKSG Łódź
- Mazowsze Warszawa
- ŁKSG Łódź II
Mężczyźni:
- ŁKSG Łódź
- Mazowsze Warszawa
- Pomorze Gdańsk
Debiut pełen pozytywnych wrażeń
Tak swój pierwszy udział w mistrzostwach podsumował Piotr Lipski:
„Mimo ostatniego miejsca Mistrzostwa Polski w curlingu w Łodzi wspominam bardzo pozytywnie! Świetna atmosfera, dobra energia wszystkich drużyn i zdrowa rywalizacja na naprawdę wysokim poziomie. Curling zaskoczył mnie ogromną liczbą rygorystycznych zasad, taktyką i precyzją. Jak na debiut, bardzo ucieszyły mnie pochwały od zawodników przeciwnych drużyn, a nawet sędziego!”
Choć wynik sportowy pozostawił niedosyt, udział w mistrzostwach był okazją do nauki i spotkań z innymi pasjonatami curlingu. Zdobyte doświadczenie to dobry punkt wyjścia do dalszych treningów.
Zapraszamy do obejrzenia filmu i zdjęć autorstwa Piotra Lipskiego, które przybliżą atmosferę mistrzostw i naszą przygodę z curlingiem!