Sport ma moc jednoczenia ludzi ponad granicami, językami i barierami. XXV Letnie Igrzyska Głuchych w Tokio (15–26 listopada 2025) były tego najlepszym dowodem. To jubileuszowe zawody – 100 lat historii Deaflympics, najstarszych igrzysk po olimpijskich, starszych nawet od paraolimpiady. Na starcie stanęło ponad 3 tysiące zawodników z 79 krajów, w tym 94 reprezentantów Polski, z czego aż 15 z SKSG Korona Szczecin.
To była rywalizacja na najwyższym światowym poziomie: USA, Niemcy, Ukraina, Chiny, Japonia, kraje bałtyckie – wszyscy obecni, wszyscy walczyli jak profesjonaliści. Polacy zdobyli 19 medali (5 srebrnych i 14 brązowych), bijąc rekordy kraju i zapisując się w historii światowego sportu niesłyszących.
Tym bardziej bolesne jest to, że od ceremonii zamknięcia minął już prawie tydzień, a w Polsce wciąż panuje cisza. Żadnych materiałów w ogólnopolskich mediach, żadnych wywiadów, żadnych debat o znaczeniu tego jubileuszu. Jakby igrzyska, medale i rekordy – nie istniały.
Atmosfera igrzysk
Ceremonia otwarcia przebiegała pod hasłem „Enjoy Communication Together” – „Cieszmy się wspólną komunikacją”. Sport stał się językiem uniwersalnym, który łączy głuchych i słyszących, pokazując, że pasja i determinacja są wspólne.
Na trybunach panowała atmosfera święta. Kibice z całego świata dopingowali swoich zawodników w ciszy, która nie była pustką, lecz przestrzenią pełną emocji, gestów i znaków. To właśnie ta cisza – twórcza, wspólnotowa – kontrastuje z ciszą medialną w Polsce, która boli i wyklucza.
Głos trenera i zawodników
„Jestem dumny z moich zawodników, ale zawiedziony ciszą medialną” – mówi Rafał Śliwka, trener reprezentacji Kadry Narodowej Niesłyszących i koordynator SKSG Korona. „To były igrzyska stulecia. Moi podopieczni zdobyli medale, bili rekordy Polski, reprezentowali kraj z pełnym zaangażowaniem. A w Polsce? Cisza. Czy sportowcy niesłyszący mają dalej pozostać niewidzialni?”
Prezes SKSG Korona, Marek Miśków, dodaje: „Ta cisza jest formą przemocy. To systemowe wymazywanie naszych sukcesów. Nie prosimy – wymagamy: pełnej widzialności w mediach, szacunku dla naszych osiągnięć i uczciwej reprezentacji społeczności Głuchych. Polska nie może dłużej udawać, że nas nie widzi.”
Koroniarze na podium
Korona Szczecin była jednym z filarów reprezentacji. Nasi zawodnicy zdobyli cztery medale olimpijskie:
-
Bartosz Brzezicki – brąz w skoku wzwyż (drugi medal w karierze, po złocie w 2022 r.).
-
Michał Pick wraz z drużyną męską – historyczny brąz w bowlingu, pierwszy w dziejach tej dyscypliny na Deaflympics.
-
Natalia Nowaczyk, Sara Plewczyńska i Martyna Boguszewicz – brąz w sztafecie 4×100 m kobiet, z nowym rekordem Polski.
-
Agata Kosztowny – brąz w maratonie, również z rekordem Polski (3:00:31).
To były występy pełne determinacji, pasji i profesjonalizmu. Koroniarze pokazali, że sport niesłyszących to nie ciekawostka, lecz pełnoprawna część polskiego sportu.
Wysiłek i przygotowania
Za tymi sukcesami stoją lata pracy: zgrupowania, konsultacje, setki godzin na stadionach, bieżniach, siłowniach i halach. To efekt współpracy trenerów, rodzin, klubów i całej społeczności.
Agata Kosztowny – medalistka maratonu – jest nie tylko wybitną sportsmenką, ale także matką dwójki dzieci. Jej sukces pokazuje, że determinacja i pasja mogą prowadzić do wielkich zwycięstw.
Wsparcie i obecność
Reprezentacja otrzymała wsparcie Ministerstwa Sportu i Turystyki, Gminy Miasto Szczecin oraz partnerów międzynarodowych – Demant i William Demant Fonden. Na miejscu w Tokio obecni byli także oficjele, w tym Wiceminister Sportu i Turystyki. Nad organizacją sportowców Korony czuwał prezes Marek Miśków, a obsługę techniczną zapewniał Olgierd Koczorowski.
Manifest społeczności
Nie jesteśmy ciekawostką. Jesteśmy reprezentacją Polski, medalistami Deaflympics, częścią historii sportu. Żądamy widzialności i szacunku. Nie przyjmiemy roli widm w polskim życiu publicznym.
Apel o równość i widzialność
Deaflympics to igrzyska światowej rangi. Sportowcy niesłyszący walczą z takim samym poświęceniem jak inni reprezentanci Polski. Ich sukcesy zasługują na miejsce w ogólnopolskich mediach, na uznanie i szacunek.
Dlatego apelujemy: media – otwórzcie oczy. Urzędy – doceńcie. Społeczeństwo – bądźcie dumni. Bo Polska ma się czym chwalić. A ci młodzi ludzie naprawdę zasługują na to, by ich widziano.
Podsumowanie
XXV Letnie Igrzyska Głuchych w Tokio 2025 pokazały, że sport niesłyszących jest pełen emocji, rekordów i zwycięstw. To czas, by ciszę zastąpić głośnym uznaniem. Brawo Korona Szczecin. Brawo Polska.
Więcej o wynikach koroniarzy i medalach Polaków: Koroniarze z Tokio – cztery medale i wielka duma! — Szczeciński Klub Sportowy Głuchych KORONA